|
Blog > Komentarze do wpisu
Kolega Zlew i wampiry public relations
Kolega Zlew przeszedł już pierwszy chrzest bojowy. Nie wysyłaliśmy go specjalnie na trudny odcinek frontu - po prostu tak się trafiło, że zajmuje się tematyką, którą obsługuje nasza ulubiona agencja public relations. Nazwijmy ją agencją Wampir PR, bo cechą wyróżniającą pracowników tego tworu jest to, że jak już dopadną dziennikarza, to osaczają go i odbierają wszelką chęć do życia. Pracownice (to dosyć seksistowska agencja - nie zatrudnia mężczyzn) jak już dostaną Twój numer komórki zaczynają wysysać z dziennikarza energię i siły życiowe. Zaczyna się od propozycji spotkania - Wampir PR ma siedzibę ponad trzysta kilometrów od Warszawy, ale piarówek to nie zraża. Będą dzwonić, aż się dla świętego spokoju umówisz. Wampir PR ma swoją technologię nawiązywania i utrzymywania kontaktów - za wszelką cenę chcą się bratać. Na początku spotkania przechodzą z Tobą na ty, po czym następuje cykl pytań o wakacje, "jak Ci się żyje w Warszawie" i tego typu pierdoły. Jak dziennikarz jest już - w ich pojęciu - dostatecznie zmiękczony, następuje fala pomysłów, w jaki sposób informacja o kliencie Wampir PR może się znaleźć w gazecie czy innym medium. Próby spławienia niestety nic nie dają, bo nawet jeśli nie zadeklarujesz się podczas spotkania (jak się zgodzisz zresztą też), to czekają Cię regularne prześladowania telefoniczne rozpoczynające się zazwyczaj od rzekomo bezinteresownego "Co u Ciebie?". Kolega Zlew jest jeszcze przed pierwszym telefonem kontrolnym, a już jakiś osowiały, na papierosa częściej wychodzi. Chyba czuje, co się święci. czwartek, 01 lutego 2007, hazudo
Komentarze
Gość: Tytus, com23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/02 13:49:17
Gratuluje wyróżnienia kapituły za blog 2006 wiadomosci24.pl. Może czas zapytać się czytelników co wy na to aby pocieszka miała swoją wersję wideo?
2007/02/02 17:04:35
ja to bym chciał zobaczyć Pocieszkę jako książeczkę... nawet deklaruję się do współpracy, jeszcze tylko jakiegoś rysownika z wyczuciem i w klimacie trzeba by znaleźć :-)
Gość: maniak, dqq44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/16 18:43:33
|